Mindfulness w Wielkim Mieście: Jak nie zwariować?

Życie na autopilocie
Zastanów się: ile razy zjadłeś obiad, nie czując nawet jego smaku, bo przeglądałeś w tym czasie Instagram? Ile razy przejechałeś trasę do pracy i nie pamiętasz drogi? To jest życie na autopilocie. Mindfulness (uważność) to przycisk "Stop", który pozwala przejąć stery z powrotem w swoje ręce.
Technika STOP
To proste narzędzie możesz zastosować wszędzie – w korku, przed trudnym spotkaniem, w kolejce do kasy.
- S (Stop): Zatrzymaj się. Przestań robić to, co robisz.
- T (Take a breath): Weź jeden głęboki, świadomy oddech. Poczuj jak powietrze wchodzi nosem i unosi klatkę piersiową.
- O (Observe): Zaobserwuj. Co czujesz w ciele? Czy szczęki są zaciśnięte? Jakie myśli masz w głowie? Nie oceniaj ich, tylko zauważ.
- P (Proceed): Kontynuuj działanie, ale już z nową, spokojniejszą energią.
Medytacja w drodze do pracy
Nie potrzebujesz poduszki medytacyjnej ani kadzideł. Twoim obiektem medytacji może być jazda autobusem.
Zamiast scrollować telefon, skup się na odczuciach. Poczuj wibracje silnika pod stopami. Zauważ kolory kurtek ludzi wokół. Posłuchaj dźwięków miasta jak muzyki, bez nazywania ich ("o, to karetka", "o, ktoś trąbi"). Po prostu słuchaj. To ćwiczenie niesamowicie "czyści" głowę przed wejściem do biura.
Cyfrowy Detoks - małe kroki
Nie musisz wyrzucać smartfona. Zacznij od małych stref bez telefonu:
- Sypialnia: Kup tradycyjny budzik. Telefon zostaw w salonie. Niech pierwszą rzeczą rano nie będzie scrollowanie cudzego życia.
- Posiłki: Jedz bez ekranów. Poczuj smak, teksturę i temperaturę jedzenia. Twój układ trawienny Ci podziękuje.